TORNADO WINDSURFING TEAM

II Regaty Windsurfingowe o Puchar Burmistrza Pszczyny
Zbiornik Łącki, Pszczyna-Poręba, 23-24 września 2000



23 i 24 września 2000 w Pszczynie-Porębie na Zbiorniku Łąckim odbyły się II Regaty Windsurfingowe o Puchar Burmistrza Pszczyny. Dni te były raczej chłodne (rano poniżej 10 st. C). W sobotę niebo było zachmurzone, w niedzielę świeciło słońce, ale nie spowodowało to znacznego podwyższenia temperatury. Wiatr wiał różnie - w granicach 2-4B. Trasa była wyznaczona przez 2 boje, które pokonywało się po stronie nawietrznej. Start odbywał się z plaży. W zawodach startował także burmistrz Pszczyny.

Nagrody w tych regatach podzielono na dwie grupy: pierwsza - to nagrody dla zwycięzców (pierwsze trzy miejsca, dla najlepszego zawodnika z Pszczyny, dla najlepszej kobiety, dla najstarszego i najmłodszego zawodnika), druga - nagrody losowane wśród wszystkich uczestników, za wyjątkiem tych, którzy już dostali za wynik. I tak np. za 1 miejsce nagrodą była krótka pianka, a wśród losowanych nagród znalazły się m.in.: T-shirty, buty piankowe, linki trapezowe, nagroda główna czyli żagiel freestylowy firmy YES o pow. 5,7 m.kw. (który nota bene wylosował burmistrz, ale przekazał go na rzecz Pszczyńskiego Towarzystwa Sportowego), tak więc prawie co drugi uczestnik wyjechał z jakąś nagrodą! Startujących było ok. 30.

Triumfatorem regat został Leszek Brzózka. Wyprzedził on Jacka Ślusarczyka i Marka Bodzionego. Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem pochodzącym z Pszczyny został Marek Boryś, który zajął szóste miejsce. Tuż za nim uplasowała się Agnieszka Kraus, również z Pszczyny, która zajęła pierwsze miejsce w rywalizacji kobiet. Najstarszym zawodnikiem regat był Janusz Gaworek urodzony w 1938 roku, natomiast najmłodszym Kajetan Kraus, liczący sobie dopiero 11 lat.

Po regatach grał i śpiewał zespół szantowy, a utraconą energię można było uzupełnić pieczonym prosiakiem. Impreza moim zdaniem była bardzo udana. Zapraszam więc wszystkich na kolejne regaty.

Start do 1 biegu
Bieg 1
Start do 2 biegu
Bieg 2
Zawodnikom i kibicom przygrywał zespół szantowy
Janusz Gaworek i jego tajna broń...
... oraz nierozłączny jamnik
Po regatach można się było posilić pieczonym prosiakiem
Puchary czekające na swoich właścicieli
Najlepszy zawodnik odbiera puchar i nagrodę
Główną nagrodę, czyli żagiel firmy YES wylosował... burmistrz Pszczyny, przekazał go jednak na rzecz Pszczyńskiego Towarzystwa Sportowego
Pamiątkowe zdjęcie na zakończenie regat